Bosak: Prezydent powinien przyjąć ślubowanie od Berka
W ubiegły piątek Sejm wybrał Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jeszcze kilka miesięcy temu polityk pełnił funkcję ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu i określany był jako "prawa ręka" Donalda Tuska.
Pałac Prezydencki od samego początku wskazuje, że w przypadku kandydatury Berka istnieją poważne wątpliwości formalne. Zbigniew Bogucki potwierdził w środę, że Kancelaria Prezydenta RP wysłała pismo do Kancelarii Sejmu w sprawie wyjaśnienia okoliczności procedowania formalnie kandydatury Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Szef Kancelarii Prezydenta RP podkreślił, że są "gigantyczne wątpliwości" co do tego, czy Maciej Berek ma 10-letni staż radcy prawnego.
Bosak: Nawrocki powinien przyjąć ślubowanie
Zdaniem Krzysztofa Bosaka z Konfederacji, prezydent, który zgłasza wątpliwości wobec wyboru Berka, nie przyjmie ślubowania od byłego ministra. Wicemarszałek uważa jednak, że zgodnie z konstytucją, Nawrocki powinien to zrobić.
– My w Sejmie jesteśmy od tego, żeby te rzeczy ocenić. Ja głosowałem przeciwko. Uważam, że droga prosto z rządu do Trybunału Konstytucyjnego nie jest właściwą. Natomiast tak mamy napisane prawo, że tego nie zakazuje – stwierdził.
Bosak wskazuje, że droga Macieja Berka, od czynnego polityka do sędziego Trybunału Konstytucyjnego, pokazuje, że istnieje coś, co "połączyło PiS i Platformę".
– Uważam, że droga prosto z rządu do Trybunału Konstytucyjnego nie jest właściwą. Natomiast tak mamy napisane prawo, że tego nie zakazuje. Jest to coś, co połączyło PiS i Platformę. Pokazało, że te partie, mimo że potrafią strasznie ze sobą się kłócić, to jeżeli chodzi o praktykę rządzenia, robią – jak zresztą zawsze podkreślaliśmy – bardzo podobne rzeczy i uważam, że trzeba z tego wyciągnąć wnioski. Nie oczekiwać zmiany, głosując ciągle na tych samych ludzi, bo oni tej zmiany nie dostarczą – wskazał.